niedziela, 24 kwietnia 2016

Witaj wiosno #2

Witaj mój drogi czytelniku!
Tak wiem spóźniłam się z dodaniem nowego posta, dlatego dzisiaj przygotowałam dla Ciebie coś extra!
Jest to już drugi post o wiośnie, dlatego, że nie mogę się nią nacieszyć! Mimo, że pogoda czasami nie jest zbyt sprzyjająca - jest wietrznie i dosyć deszczowo, to jednak jak patrze na rozwijające się kwiaty i przebijające się przez chmury słońce to od razu jest jakoś weselej! Też tak masz?

Zanim przejdę do sedna sprawy mam dla Ciebie historię mojego życia - był mega nudny dzień, na dworze wiatr, deszcz, zimno - myślę sobie nic innego jak tylko iść spać albo coś porobić przy komputerze. Wybrałam to drugie, po czym spojrzałam za okno i zobaczyłam, że słoneczko gdzieś tam się jednak próbuje przebić. Myślę sobie - jak przestanie padać to szybko pójdę na dwór porobić zdjęcia kropelek! Kocham kropelki! Ale jak człowiek siedzi przed komputerem i już się do czegoś dorwie to odejść nie może! Tak też było w moim przypadku, niby byłam czujna co się dzieje za oknem ale siła przyciągania komputera była tak silna że nie mogłam odejść. W końcu się przełamałam, wyszłam z domu... kiedy było już prawie sucho.... ALE! na całe szczęście udało mi się jeszcze trochę pokombinować z soczewką do makro fotografii.
Oto efekty:


Czytaj dalej »

niedziela, 10 kwietnia 2016

Orzechowo

Cześć!

Myślałeś, że o Tobie zapomniałam? NIGDY!

Jest tak piękna pogoda, że grzechem byłoby jej nie wykorzystać!

Pakuj się! jedziemy nad morze!
Trochę wieje, więc lepiej ubierz coś cieplejszego

Miejsce docelowe - Orzechowo

Pewnie myślisz sobie - no zdurniała! Przecież tam kompletnie nic nie ma! - nawet nie wiesz w jak wielkim błędzie jesteś! 
Często doceniamy, podziwiamy, zachwycamy się tym co wyszło z rąk człowieka, nie zapominaj jednak, że człowiek przy tym co potrafi zrobić natura to mały pionek. Mam na to dowody!

Czytaj dalej »

niedziela, 3 kwietnia 2016

Łapalicki cud

Witam Cię w moich skromnych progach!
Jak już zdążyłeś zauważyć, wygląd mojego bloga znowu przeszedł metamorfozę... Nie przyzwyczajaj się... pewnie niedługo znowu coś zmienię.
Ale do rzeczy! Na co masz dzisiaj ochotę, bo ja to bym gdzieś sobie pojechała. Marzy mi się sesja w starych ruinach, albo pałacu, albo zamku... tylko gdzie ja teraz znajdę coś takiego?
NO TAK! ŁAPALICE! Przecież tam jest zamek! Wsiadaj do auta, jedziemy! Ja prowadzę!

Czytaj dalej »