czwartek, 6 lipca 2017

RZUCAJĄC SŁOWA NA WIATR





Hej! Cześć!

We wcześniejszym poście wspomniałam o słowie przepraszam.
Co ono oznacza, kiedy i jak często je stosować? Czy w ogóle  je stosować, a może po prostu wyrzucić  je ze swojego zasobu słów?
Nie będę Ci przytaczać encyklopedycznych cytatów, ponieważ ¾ ludzi na świecie ma dostęp do internetu czy książek i może sobie znaleźć dokładne znaczenie każdego słowa.
To co tu wypisuje opieram na własnych doświadczeniach oraz doświadczeniach ludzi, których mam przyjemność słuchać.

Oto moja wersja użytkowania  tego słowa podana całkowicie na moim przykładzie.

Kilka lat temu, na przełomie podstawówki i gimnazjum nie umiałam przepraszać. Czułam się bezkarna nie ważne, co bym zrobiła, przecież i tak wiedziałam lepiej od innych. Oczywiście mój tok myślenia i postępowania był całkowicie błędny. Nie raz ludzie oczekiwali ode mnie wypowiedzenia tego słowa. W końcu pewna koleżanka powiedziała mi wprost:
  • Dziewczyno mogłabyś czasami okazac skruchę i przeprosić, bo to już nie jest śmieszne!
Oczywiście powiedziała nieco inaczej, ale tak to po prostu ładniej brzmi :)
To było trudne ale w końcu przetrawiłam te informacje i zrozumiałam, że jednak wypadałoby czasami przeprosić. Nauczyłam się tego słowa  do takiego stopnia, że zaczęłam go nadużywać. Nie ważne co zrobiłam i jak, czy to był mój błąd czy mojego rówieśnika z moich ust ciągle wypadało słowo przepraszam.
Czy to normalne?
Oczywiście, że nie! Dramat!
Co tego, że przeprosiłam skoro za moment znowu robiłam to samo i znowu musiałam przepraszać - przecież to nie miało żadnego sensu!
Zwyczajne zataczanie koła do którego nigdy w naszym życiu nie powinnyśmy dopuścić!

Podsumowując.
Słowo przepraszam jest bardzo ważnym dosyć ciężkim słowem dla każdego z nas.

Jeżeli nie umiesz przepraszać co jest równoznaczne z tym, że ciężko jest Ci się przyznać do błędu, który popełniasz rzadziej lub częściej, możliwe że jest to spowodowane przeróżnymi życiowymi sytuacjami.
Jeżeli umiesz przepraszać ale robisz to zbyt często świadczy to o tym, że lubisz popełniać błędy, co oczywiście jest wskazane bo im więcej błędów popełnisz tym więcej i szybciej się nauczysz. ALE!!! Problem pojawia się wtedy kiedy przepraszasz notorycznie za jeden i ten sam błąd! To znaczy, że stoisz w miejscu i kompletnie nie rozumiesz, co robisz i nie znasz znaczenia tego słowa!

Skoro już popełniłeś błąd, przemyśl co dokładnie zrobiłeś nie tak, czy uraziłeś kogoś z otoczenia, czy komuś przez to stała się krzywda, czy Tobie stała się krzywda. Myśl nad tym co kiedy jak i gdzie robisz.
Analizuj każdy swój błąd. Zobacz co zrobiłeś źle, jeżeli masz możliwość zrób z tego błędu pożytek, grunt żebyś nie popełniał go drugi, trzeci czy czwarty raz.

Dobrze, że umiesz przyznać się do błędu i przeprosić, ale powtarzając błąd i przeprosiny zataczasz koło w którym całkowicie się gubisz!
Wyjdź z tego koła! Przeproś raz, a porządnie i więcej błędu nie powtarzaj!

Nie rzucaj ważnych słów na wiatr!
Spójrz na inne słowa:
Kocham cię - mówisz do każdej osoby do której się przytulasz lub którą zwyczajnie tylko lubisz?
Przyjaciel - nazywasz tak każdego z którym dobrze się bawisz lub często wychodzisz na przysłowiową szluge bądź piwo?

Uważaj na to co mówisz, i robisz. Analizuj, ucz się, słuchaj, kontempluj i zapamiętaj:

SZTUKĄ NIE JEST WYPOWIEDZENIE SŁOWA, SZTUKĄ JEST OBRÓCENIE SŁOWA W CZYN!


Dzisiaj, krótko, prosto i na temat :)
Nie bój się mówić, daj mi znać w komentarzu jaki jest Twój stosunek.
Napisz do mnie: paulinamulyk@onet.pl

Do napisania! :)

Czytaj dalej »

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz